end pl
o poranku
lyrics

[Refren]

O poranku, w naszym świecie

Źródło mocy, na tapecie

Znaleść przeciek lecz czy to wystarczy?

O poranku uzdrawiający zastrzyk

Szczęście często leży nie daleko Ciebie

W głowach się jebie, złość mówisz do siebie

Co w niebie co w piekle, musisz wiedzieć teraz

Pierdol to pierdol możesz dziś wybierać

[Zwrotka 1: End]

O poranku wstaję codzień inaczej to nie ma mowy

Życie bezlitosne zrywa czapki z głowy

Więc ruszamy na łowy a tango zostaje w pamięci

END , PROROK , DDK ta muzyka Cie nakręci

Chęci , chęci zależnie od charakteru

Wielu podieło walkę , pozostało niewielu

Nauczeni PRL-u inaczej siła zaklęta

Ta siła co na codzień podnosi ludziom tętna

[Zwrotka 2: Dudek P56]

O poranku muza tankuj na full

Koniec ciszy , kituj dla sąsiadów

Niech usłyszy miliony polaków

O poranku echo tak jak w zamku

Uzdrawiające , promienie słońce

O poranku masz jak w banku plus ziółko pachnące

PRO zajawka na bicie i tak to leci

PRO wczesnym porankiem pisze se tekścik

[Zwrotka 3: End]

Wcześniej 5 teraz 6 ,dawaj dawaj nagrywamy

Jedyny taki klasyk w swojej dziedzinie znany

Dziś przeszkody pokonamy jeden pewny jest drugiego

Stu procentowy rap gdyby ktoś pytał dlaczego

Ej kolego kolego PROROK 56 poszło

Szanuj samego siebie i szanuj swe rzemiosło

O poranku by sie niosło ,zrozum to szybko

By marzenie się spełniło nie przed pomysłem znikło

[Zwrotka 4: Dudek]

Pierwsza pięćdziesiąt , w sumie to noc

Więc o poranku go skończę i co

Minuty lecą jak sekundy szybko

Wstaniesz już będzie spokojnie , nie disco

Tu gdzie iskrą okazuję się często nie to co trzeba

Nie daj się wciągnąc w ten wir , to nie tak

Ta bleta jest pusta , już nie o poranku

Pięć , sześć prorok witam mam moc więc dam ją tu

[Refren x2]

O poranku, w naszym świecie

Źródło mocy, na tapecie

Znaleźć przeciek lecz czy to wystarczy?

O poranku uzdrawiający zastrzyk

Szczęście często leży nie daleko Ciebie

W głowach się jebie, złość mówisz do siebie

Co w niebie co w piekle, musisz wiedzieć teraz